Atrakcje 74. Tour de Pologne w Bielsku-Białej

31 lipca to niezwykły dzień dla miłośników sportu i kolarstwa w Bielsku-Białej. Ulicami miasta przemknie 3. etap 74. Tour de Pologne na trasie z Jaworzna do Szczyrku. Na skrzyżowaniu ulic 3 Maja, Wzgórze, Zamkowej, na wysokości placu Chrobrego kolarze będą rywalizować o lotną premię. Dlatego na placu Chrobrego otwarte zostanie miasteczko rowerowe, gdzie o godz. 10.00 rozpoczną się zabawy i atrakcje dla mieszkańców. W programie m.in. konkurencje i tor przeszkód, miniwyścig rowerowy, pokazy akrobatyczne na rowerze, a także warsztaty oraz zawody na pumptracku dla starszych dzieci. Natomiast dla najmłodszych zaplanowano zabawy i animacje. Nie zabraknie także ekspozycji markowych rowerów, jak i wielu różnych konkursów. Z pewnością każdy znajdzie coś interesującego dla siebie.
O godz. 16.30 oczy każdego bielszczanina będą zwrócone na ulicę 3 Maja, gdzie przy Zamku Sułkowskich zlokalizowana będzie brama lotnej premii. Gdy zawodnicy opuszczą miasto, kibice będą mogli wrócić do miasteczka rowerowego, aby kontynuować zajęcia przewidziane w programie.
Wśród atrakcji jest również bicie rekordu spalania kalorii na rowerach stacjonarnych, które startuje w niedzielę 30 lipca o godz. 17.00 i będzie trwać do poniedziałku 31 lipca do godz. 18.00. Każdy, kto ma ochotę i wystarczająco dużo zgromadzonej energii, będzie mógł popedałować na rowerach stacjonarnych ustawionych na chodniku wzdłuż ulicy Wzgórze. Na zakończenie imprezy nastąpi podsumowanie 24-godzinnej próby bicia rekordu spalania kalorii.
Z związku z 74. Tour de Pologne na terenie miasta 31 lipca w godz. 14.00-17.30 wystąpią utrudnienia w ruchu drogowym na ulicach: Wyzwolenia, Niepodległości, Czerwonej, Kwiatkowskiego, Warszawskiej, 3 Maja, Zamkowej, Partyzantów i Bystrzańskiej. Policjanci oraz służby drogowe w celu zapewnienia peletonowi bezkolizyjnego przejazdu będą kierować ruchem pieszym i kołowym. Podany czas utrudnień w ruchu związany z imprezą może ulec zmianie. Całkowite zamknięcie trasy przejazdu, poprzecznie oraz podłużnie, nastąpi na około 0,5 godziny przed przejazdem pilota głównego wyścigu. W momencie całkowitego zamknięcia ulic, po których będzie przemieszczał się peleton, zostanie wstrzymany ruch autobusów na linii nr 57. Autobusy obsługujące pozostałe linie komunikacyjne, których trasy krzyżują się z trasą wyścigu, będą kursować bez zmian do momentu całkowitego ich zamknięcia przez policję. W momencie zatrzymania się autobusów pasażerowie będą mogli je opuścić lub oczekiwać na kontynuację jazdy. 
Szczegółowych informacji będzie udzielał w dniu wyścigu pod numerem telefonu 338143409 dyspozytor Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej. 
Więcej informacji na temat wyścigu: www.tourdepologne.pl
Stanisław Gazda był gwiazdą Tour de Pologne ponad pół wieku temu
Czekając na zaplanowany na 31 lipca przejazd zawodników, uczestniczących w 74. Tour de Pologne, ulicami Bielska-Białej, postanowiliśmy przypomnieć kibicom sylwetkę Stanisława Gazdy, kolarskiej wizytówki naszego miasta. Urodzony 11 maja 1938 roku zawodnik Startu swoje największe sukcesy zanotował na początku lat sześćdziesiątych XX wieku. W 1960 roku reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich w Rzymie, gdzie zajął szóste miejsce. W 1961 roku wywalczył mistrzostwo Polski w przełajach i wicemistrzostwo kraju na szosie. W 1962 roku uplasował się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej Wyścigu Pokoju, a rok później triumfował w Tour de Pologne.
Podopieczny szkoleniowców: Janusza Warchoła, Jerzego Pancka, Zygmunta Wisznickiego i Władysława Wandora z bielskim klubem związany był od 1955 do 1973 roku z dwuletnią przerwą, w której podczas służby wojskowej w latach 1959 i 1960 reprezentował barwy Floty Gdynia.
- Bardzo lubiłem startować w Tour de Pologne – wiele razy podkreślał Stanisław Gazda. – Zadebiutowałem w tym wyścigu w 1958 roku i jako 20-latek od razu wywalczyłem miejsce na podium, bo zająłem trzecie miejsce. Rok później było jeszcze lepiej, bo przesunąłem się w klasyfikacji generalnej o jedno miejsce
w górę. Zasada do trzech razy sztuka sprawdziła się, ale ten trzeci raz przyszedł dopiero w 1963 roku. Gdy dostawałem powołania do reprezentacji Polski,
a w niej przygotowywałem się do najważniejszych wtedy dla polskich kolarzy startów w igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata oraz najbardziej prestiżowych występów w Wyścigu Pokoju to Tour de Pologne schodził na dalszy plan. Wróciłem do niego w 1963 roku, tydzień po ślubie i zwyciężając zrobiłem żonie ślubny prezent. A później nie było już tak dobrze, bo w 1965 roku zająłem szóste miejsce, a w 1967 roku byłem na 7 miejscu. Ostatni ze startów w Tour de Pologne odnotowałem w 1972 roku i godnie pożegnałem się z krajową "Wielką Pętlą", zajmując – tak jak 14 lat wcześniej jako debiutant – trzecie miejsce.
Najmilej, obok występu na igrzyskach olimpijskich w Rzymie oraz pięciu startów w mistrzostwach świata, Stanisław Gazda wspomina jednak sukcesy z Wyścigu Pokoju, w którym uczestniczył sześć razy.
- Tłum kibiców na Stadionie Śląskim oszalał ze szczęścia, kiedy zwyciężył nasz Stanisław Gazda – napisał w 1960 roku dziennikarz Trybuny Robotniczej. – Trzeba było stać tuż koło wyjścia z tunelu prowadzącego na bieżnię, żeby tę walkę zobaczyć. Rywale w tłoku niemal przyparli Gazdę do ściany. Kierownica aż tarła o mur – bez żadnej przesady – sypały się iskry. Ale nie dał się zastraszyć, zepchnąć do defensywy. Pedałował ile sił i pierwszy wyskoczył z tunelu. A potem odparł ataki kolarzy NRD i pierwszy minął linię mety.
Trudno opisać eksplozję entuzjazmu na trybunach Stadionu Śląskiego. Oklaski, okrzyki, zapalone pochodnie z gazet, chóralne sto lat – relacjonował Sport.
W sumie Stanisław Gazda trzy razy wygrał etap w Wyścigu Pokoju, ale ze szczególnym sentymentem wraca do występu z 1965 roku.
- Po raz pierwszy etap kończył się w Bielsku-Białej – wspomina Stanisław Gazda. – Wystartowaliśmy z Bukowiny Tatrzańskiej, a na stadion BKS Stal wjechaliśmy od strony Kóz ulicami Dzierżyńskiego, dziś 11 Listopada i Żywiecką. Na mecie byłem drugi. Przegrałem z dwóch powodów. Po pierwsze przez incydent na trasie. Na tym etapie straszny upał się zrobił i rowery topiły się w asfalcie. Zarządzono, że kibice mogą nas polewać wodą. W Wadowicach ktoś chciał mnie ochłodzić, ale szklanka, którą polewał zawodników wyleciała mu z ręki i trafiła mnie w głowę. Łuk brwiowy mi poszedł. Od Wadowic aż do Andrychowa karetka jechała za mną i sanitariusze wycierali mi krew, która cały czas płynęła. To mnie osłabiło. A po drugie przegrałem z powodu wjazdu na stadion. Zrobiono drewniany podest, przez który Rosjanin Lebiediew przejechał na trawę i wyjechał w połowie boiska. Wygrał przez to etap, bo ja skręciłem w prawo, na bieżnię, jak trzeba było, a on sobie skrócił finisz. Nie było jednak protestu. Stałem zły na podium, na tym drugim miejscu, a tu nagle prezydent Bielska-Białej wręcza mi klucze do mieszkania. Kazali mi nimi machać, bo specjalnie je pochromowali, żeby się świeciły. To nie była jednak nagroda za wyścig tylko za moje dotychczasowe wyniki w Zrzeszeniu Sportowym „Start” Bielsko-Biała! Z tym klubem byłem związany od 1955 roku. Na mieszkanie wpłacał pieniądze Centralny Związek Spółdzielczości Pracy w Warszawie. Po wyścigu pojechaliśmy z żoną je pooglądać. Było w bloku, na pierwszym piętrze. Żona powiedziała: „Staszek, wracamy w swoje strony, do Pszczyny”. Mnie też tam się nie podobało. Całe życie mieszkałem w domu, w Starej Wsi, a nie w bloku. Oddałem więc klucze w związku i tyle. Nie wiem, co się z tym mieszkaniem stało. Może ktoś skorzystał. My wybudowaliśmy dom na ojcowiźnie.
Takich historii Stanisław Gazda ma w swojej biografii bardzo wiele. Nic więc dziwnego, że został zaproszony na linię lotnego finiszu Tour de Pologne
w Bielsku-Białej w charakterze gościa honorowego. Jeżeli mu zdrowie pozwoli będzie mógł, oklaskując swoich następców, wrócić pamięcią do dawnych lat…    

31 July 2017 o godz. 10.00
Urząd Miejski w Bielsku-Białej
pl. Ratuszowy 1, 43-300 Bielsko-Biała

www.um.bielsko.pl




Gra mobilna do ściągnięcia tutaj Szlakiem czarnej ręki
Karta miejska

Aplikacja mobilna do ściągnięcia tutaj
Google Play iTunes Windows Phone
Stopka

Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego – realna odpowiedź na realne potrzeby. Nazwa projektu: Integracja branży turystycznej w celu wdrożenia innowacyjnych działań Turystyczna Inicjatywa Klastrowa Bielska-Białej. Beneficjent: Miasto Bielsko-Biała, Pl. Ratuszowy 1, 43-300 Bielsko-Biała. Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013. Całkowita wartość projektu: 935.007,46 PLN . Dofinansowanie ze środków EFRR w ramach RPO WSL na lata 2007-2013: 784.634,95 PLN. Informacje źródłowe na temat RPO WSL na lata 2007-2013 znajdują się na stronie www.rpo.slaskie.pl

 

Korzystanie z serwisu ułatwia wykorzystanie skrótów klawiaturowych.

Po stronie możesz poruszać się za pomocą przycisków:

* TAB (przejście do kolejnego odnośnika) lub
* SHIFT + TAB (przejście do poprzedniego odnośnika).

Szybki dostęp poprzez skróty:

* CTRL + 1 - Strona główna
* CTRL + 2 - O Bielsku-Białej
* CTRL + 3 - Turystyka
* CTRL + 4 - Sport
* CTRL + 5 - Kontakt